Dowcipy...
Maly Jasio rozwiazuje krzyzowke i pyta tate:
- Tato co to jest ?
"Szpara u kobiety ... ropoczyna sie na litere "P" "
- Ojciec mysli .. hmmm... poziomo czy pionowo !?
Maly Jasio mowi:
- poziomo tato
No to qrwa napewno jest pysk !
Dodany: 2007.10.30 / 12:07:24 Autor: humorek Ocena: 0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]
Wpada Jasiu do domu szczęsliwy jak po pół litra. Ojciec oglada swiadectwo i
mówi:
- Durniu! Same pały, a ty się cieszysz?!
- Jeszcze tylko wpie..ol i wakacje!!
Dodany: 2007.02.21 / 08:33:32 Autor: humorek Ocena: 0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]
W parku na ławce siedzi Jasio, a obok niego siedzi kobieta w ciaży. W pewnym momencie Jasio nie wytrzymuje i pyta kobietę:
- Co tam pani ma?
- Dzidziusia.
- A kocha je pani?
- Oczywiscie.
- To dlaczego je pani zjadła?
Dodany: 2007.02.21 / 08:33:23 Autor: humorek Ocena: 0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]
Jas i Małgosia idac przez las zgrzeszyli. Pobożny Jas postanowił, że pójda do najbliższego koscioła wyspowiadać się z grzechu.
- Proszę księdza zgrzeszyłem z Małgosia - wyznaje Jas.
- Proszę księdza zgrzeszyłam z Jasiem dwa razy - mówi Małgosia.
- Jak to - mówi ksiadz - Jas powiedział, że jeden raz?
- On zapomniał proszę księdza, że jeszcze będziemy wracać przez ten las...
Dodany: 2007.02.21 / 08:33:08 Autor: humorek Ocena: 0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]
- Mamo a tata mnie zbił dwa razy!!!
- A czemu aż dwa?
- Bo raz jak mu pokazałem swiadectwo, a drugi jak zobaczył że to jego...
Dodany: 2007.02.21 / 08:32:56 Autor: humorek Ocena: 0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]
Na lekcji biologii pani pyta się Jasia:
- Co to jest?
- Szkielet.
- Czego?
- Zwierzęcia.
- Ale jakiego?!
- Nieżywego!
Dodany: 2007.02.21 / 08:32:45 Autor: humorek Ocena: 0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]
Jasio przynosi do domu torbę pełna jabłek. Mama pyta go:
- Skad masz te jabłka?
Na to Jasiu:
- Od sasiada.
- A on wie o tym? - pyta mama.
- No pewnie, przecież mnie gonił!
Dodany: 2007.02.21 / 08:32:28 Autor: humorek Ocena: 0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]
Jasio przychodzi do domu po szkole i skarży się mamie:
- Pan policjant, co stoi na rogu, powiedział, że mi nogi z dupy powyrywa!
- To jest niemożliwe - mówi mama. Policjanci sa po to by cię chronić. Pokaż mi go to wyjasnimy sprawę.
Ida na róg, policjant stoi.
Mama pokazuje na Jasia:
- Czy to prawda, że groził pan mojemu synowi, że mu Pan powyrywa nogi z dupy?!
- Pani! Zabierz pani stad tego gnoja, bo mu nogi z dupy powyrywam! Już czwarty dzień z rzędu przyprowadza mi swoja suczkę jamniczkę i chce, żebym ja pokrył, bo marzy o tym, by mieć psa policyjnego!!!
Dodany: 2007.02.21 / 08:32:18 Autor: humorek Ocena: 0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]
Nauczycielka zwraca się do uczniów:
- Pamiętajcie dzieci, zawsze trzeba słuchać rodziców!
- To ja mam problem - mówi Jasio - moja mama spiewa w zespole disco polo!
Dodany: 2007.02.21 / 08:32:08 Autor: humorek Ocena: 0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]
Jasiu wykopał z piaskownicy granat i pokazuje go mamie.
Mama:
- Wyrzuć to cholerstwo do pieca, bo nas pozabija!
Dodany: 2007.02.21 / 08:31:55 Autor: humorek Ocena: 0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]
