Dowcipy...

Przez pewną miejscowość stacjonował przejazdem wagon ze spirytusem. Wagon został skradziony. Policja dotarła po śladach, do zalanego w trup Kowalskiego. I pyta się:
- Gdzie jest wagon?
- Sprzedałem.
- A co zrobiłeś z pieniędzmi?
- Przepiłem.

Dodany:  2007.07.02 / 12:52:44  Autor:  humorek  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Zataczający się pijaczek zaczepia w parku młodego mężczyznę i mówi:
- Paaniee, gdzie jaa jesstem???
- W Łodzi.
- W łodzii to jaa wiem, ale na jakim oceanie...

Dodany:  2007.07.02 / 12:52:29  Autor:  humorek  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Wsiada pijany facet do taksówki. Taksówkarz się pyta:
- Gdzie jedziemy?
- Do domu!
- A dokładniej !?
- Do dużego pokoju....

Dodany:  2007.02.21 / 18:05:43  Autor:  humorek  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Zenek z kumplem wracajac z nocnej bibki, wpadli na chwilę do domu Zenka. Zenek i kumpel siedza w kuchni, po chwili Zenek idzie do lodówki po kolejna flaszkę wódki. W między czasie kumpel Zenka, zerka do pokoju i widzi żonę Zenka z kochankiem. Wraca i mówi:
- Zenek, jakis facet spi z twoja żona w łóżku.
A Zenek mówi:
- Nie budź go, spoko on nie pije...

Dodany:  2007.02.21 / 18:05:29  Autor:  humorek  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Na ulicy zepsuł się hydrant i leje się z niego woda. Przyszedł fachowiec który kluczem francuskim zakręca zepsuty zawór. W tym samym czasie z przeciwnej strony ulicy nadchodzi pijaczek mocno zataczajac się na boki.
Wreszcie podchodzi do fachowca i mówi:
- P...p...panie, przestań p...p...pan kręcić ta ulica bo nie mogę utrzymać równowagi!

Dodany:  2007.02.21 / 18:05:17  Autor:  humorek  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


- Kto cię tak pogryzł?
- Mój pies.
- Jak to się stało?
- Wróciłem do domu trzeźwy i mnie nie poznał.

Dodany:  2007.02.21 / 18:05:05  Autor:  humorek  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Wraca pijany Zenek z kumplem Frankiem z imprezy. Wpadaja na chwilę do domu Zenka. Pijanek Zenek korzystajac z okazji oprowadza kumpla po mieszkaniu.
- Paaatrz Fraaaniu. To jest moooja kuuchnia, a to łazienka.- mówi bełkoczac Zenek.
Franek również bełkoczac odpowiada:
- Zenus - ładna maaasz kuchnie i łaazienkee...
Dalej Zenek oprowadza:
- To jest pierwszy pokój, o tutaj spi moooja córka,a tu mój syyynek.
Franek:
- Zenus ładna masz córeczkę i synkaaaa...
Dalej Zenek oprowadza:
- A to jest sypialnia, łóżkoo, moja żona, a ten obok too jaaa....

Dodany:  2007.02.21 / 18:04:53  Autor:  humorek  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Siedzi dwóch pijaczków w knajpie. Pija ostro. Około północy:
- Wiesz stary, musze już isć.
- A daleko masz?
- Nie, na Matejki, tu zaraz obok.
- Tak? Ja też mieszkam na Matejki. Dwanascie.
- Co ty!? To jestesmy sasiadami. Ja pod dwójka na parterze.
- Zaraz... To JA mieszkam pod dwójka!
- Chwila....... JACUŚ!?
- TATA???????

Dodany:  2007.02.21 / 18:04:43  Autor:  humorek  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Do baru wchodzi facet i pokazujac na spitego do nieprzytomnosci faceta, mówi:
- Dla mnie to samo.

Dodany:  2007.02.21 / 18:04:30  Autor:  humorek  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Dzwoni telefon wczesnym rankiem. Obudzony facet odbiera i słyszy pytanie:
- Klinika?
- Pomyłka, prywatne mieszkanie.
Za krótka chwilunię ponownie telefon:
- Klinika?
- Nie do cholery! Prywatne mieszkanie!
- Ziutek, no co ty kumpla nie poznajesz, tu Mietek. Pytam czy strzelimy sobie klinika z rana.

Dodany:  2007.02.21 / 18:02:33  Autor:  humorek  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


1 | 2 | 3 |
układanie kostki adwokat kancelaria adwokacka Wczasy Łeba Kurs językowy

Robot 84 Robot 51 Robot 305 Robot 0 Robot 0 Robot 0